Misyjne popołudnie
Nie wiem, jak spędziliście sobotnie popołudnie, ale u nas w Wiśle, było bardzo misyjnie. Kilka godzin spędzone z ludźmi dla których misja jest bardzo ważna. Mogliśmy się przenieść w kraje Afryki aby zobaczyć i posłuchać jak Bóg działa dla tych, którzy są inni, a zarazem tacy sami, mający te same pragnienia, problemy, troski dnia codziennego, a także marzenia...Dwie historie życia osób z Nigerii i Etiopii uświadomiły nam, że Bóg działa tam, gdzie czasem się tego najmniej spodziewamy, ale przede wszystkim troszczy się o swoje dzieci. "Miałam już kilka powodów aby nie żyć, ale dzięki Bogu jestem tu i mogę przed wami stać" - usłyszeliśmy w jednym ze świadectw. "Po ciężkim pobiciu, jak człowiek z przypowieści o miłosiernym Samarytaninie, leżałem ciężko ranny na ulicy, ale nagle podszedł do mnie obcy człowiek, zabrał mnie do siebie do domu, jego żona opatrywała mi rany, a później zawieźli mnie do szpitala. Doświadczyłem niesamowitej Bożej dobroci!" - to poruszające słowa z kolejnego świadectwa.
Potrawy z krajów arabskich zaskakiwały nas swoim smakiem, a herbata z Etiopii z dodatkiem kardamonu, imbiru i cytryny znikała jak "świeże bułeczki". Do tego wystawa roztaczająca swe afrykańskie oblicze łapała nasz wzrok i skłaniała do bliższego się jej przyjrzenia. Co sprawdzało się doskonale:). Nawet język amharski stał się nam niejako bliższy, kiedy uczyliśmy się krótkiej piosenki, o tym, że Bóg jest dobry, a później przy dźwiękach gitary nasz gość z Etiopii zaśpiewał piękną pieśń.
Także, idąc za słowami z listu do Hebrajczyków 13,3: "Pamiętajcie o więźniach, jakbyście współwięźniami byli..." słuchaliśmy na temat prześladowań na świecie. Czy zdajemy sobie sprawę ile osób cierpi dziś dla Chrystusa? Rocznie około 250 mln!!! W jak okrutnych warunkach są przetrzymywani! Jak są torturowani! Módlmy się o nich, aby Bóg obdarzył ich szczególnym błogosławieństwem, opatrywał ich rany, leczył, uzdrawiał, chronił i strzegł, a nas zachęcał do nieustannego boju modlitewnego o nich! Więcej informacji na temat prześladowań chrześcijan można znaleźć na stronie Głos Prześladowanych Chrześcijan

Komentarze
Prześlij komentarz