Wiara w kolorach i zapach skoszonej trawy!

Egipt jest bardzo kolorowy. Możesz wpaść i się sam przekonać... ale ja doświadczyłam innych kolorów na konferencji dla kobiet w Luksorze. Na początku nie planowałam pojechać, bo koszt był bardzo wysoki dla mnie, po czym, po kilku dniach dzwoni organizatorka konferencji i mówi, że ktoś wpłacił dla mnie pieniądze, abym mogła pojechać, a ja mam tylko zapłacić symboliczną kwotę!!! Dobroć Boga jest nieograniczona!! Po pierwsze, bardzo potrzebowałam odpoczynku, po intensywnych i stresujących dniach w pracy, po drugie jak dobrze było odpocząć z Bogiem... Konferencja trwała 4 dni w przepięknym hotelu...


W pierwszym dniu mówiliśmy o kolorze żółtym - Jezus jako światłość, rozważaliśmy też Księgę Izajasza 58, 10-12. Zachęcam do zajrzenia do tego przepięknego fragmentu pełnego Bożych obietnic. Kolejny kolor to zielony - jako wzrastanie w Bogu. W pierwszej księdze Samuelowej 3, 1-19 czytamy o młodym Samuelu, który w przeciwieństwie do Heliego, wybrał wzrastanie w Bogu. Co ciekawe, Heli był kapłanem w świątyni, znał Boga, Jego prawa, a postanowił pozostać w miejscu, które sam wybrał. Młody Samuel wybiera przebywanie w Bożej obecności i z dziecięcą ufnością prosi: "Mów, bo sługa twój słucha". Kolor niebieski dla nas oznaczał odpoczynek w Bogu. Takiego odpoczynku potrzebował Eliasz (Pierwsza Księga Królewska 19, 1-8), który uciekał przed pogróżkami Izebel. Jedzenie i odpoczynek. Często dwie niedoceniane przez nas rzeczy w naszym życiu. A Bóg o tym własnie mówi w tym tekście: Posil się i odpocznij. A potem idź i działaj. I my też mieliśmy takich aniołów w hotelu, którzy przygotowywali dla nas posiłek!!! Wieczorem, tego samego dnia mówiliśmy o uczniach Pana Jezusa (Ewangelia Marka 6, 30-56). Najpierw Pan Jezus im mówi: Odejdzie na ustronne miejsce i odpocznijcie. A zaraz wydaje im kolejne zadania - nakarmienie pięciu tysięcy, potem kolejne...nie ma tam miejsca na odpoczynek. Ale Pan Jezus chce im pokazać, inny odpoczynek. W Jego obecności. Nawet w czasie służby, możemy odpoczywać w Bogu. Czuć Jego obecność i posilenie. Bardzo mnie zaskoczył ten przykład!!


I ostatni nasz kolor to czerwony - bycie aktywnym w Jezusie, na przykładzie Daniela i jego spółki (Księga Daniela 1, 1-21). Daniel nie pozostaje bierny i nie przyjmuje nakazów i nauki Babilonu, ale pozostaje wierny Bogu. Nasza prowadząca odniosła tą sytuację do naszej. Jesteśmy w nowej kulturze, wyznającą inną religię, często nasze imiona zostają zmienione, bo tubylcy wymyślają dla nas nowe imiona. Uczymy się nowego języka. Ale jesteśmy tu aby służyć Bogu, działać dla Jego chwały! Czy spotyka nas za to nagroda? Nie! I często napotykamy wiele trudności i zdarza się, że znajdujemy się w "lwiej jamie" i zastanawiamy się dlaczego? Ale Bóg chce abyśmy byli tylko wierni i posłuszni Jemu, a On będzie objawiał przez nas swoją chwałę!! I wtedy nawet lwy okazują się posłuszne Bogu!!



W wolnych chwilach korzystałyśmy z basenu, spacerów, osobistych rozmów i poznawania siebie nawzajem...Kiedy wyznałam jednej znajomej, że brakuje mi po prostu języka polskiego (tak, przyznaję się do tego) to poprosiła mnie, abym pomodliła się o nią po polsku. Nawet w takich momentach Bóg zaspakaja nasze potrzeby. I do tego zapach skoszonej trawy zabierał mnie na wiślańskie łąki pełne "łorstwi (przepraszam, nie wiem jak to się mówi po polsku) :D

Bardzo dziękuję Bogu za ten niesamowity czas, jaki dla mnie przygotował!!


Komentarze

Popularne posty