Dzień dobry, dzień dobry, ten dzień będzie dobry
Słowa tej piosenki zapadły mi w pamięć po kilku spotkaniach dla dzieci na Tygodniu Ewangelizacyjnym w Dzięgielowie. Nie tylko dzień był dobry, ale cały tydzień! Był to wspaniały czas i Pan Bóg zaskoczył mnie na maksa. Jego wierność i dobroć jest niewyobrażalna. Byłam otoczona wieloma modlitwami, życzliwymi słowami i nadmiarem deszczu (u nas w Aswanie, może spadają dwie krople na rok - dosłownie i nie żartuję). Nawet miałam zapewnioną powtórkę arabskiego, kiedy mogłam rozmawiać po arabsku z kilkoma osobami, które odwiedziły to miejsce. Dziękuję Bogu za czas dzielenia się świadectwem i przeżyciami w tym ciepłym "nie egzotycznym" kraju. Ten kto był, to miał okazję poczęstować się herbatkami i przyprawami przywiezionymi prosto z aswańskiego targu, o które się targowałam, bo tak wypada;).
Ale chciałabym się podzielić z Wami pewnym spotkaniem, które poruszyło moje serce. W czasie jednego z seminariów, prowadzący Syryjczyk, nauczył nas śpiewać po arabsku piękną pieśń wywyższającą naszego Boga. Polacy stworzyli piękny chór!! Można posłuchać tutaj.


Komentarze
Prześlij komentarz