Miasto złota / Land of gold
Wizyta prezydenta zaowocowała poprawą wizerunku naszego miasta. Zresztą jak co roku, miasto się upiększa, gdy prezydent ma przyjechać. Ale tym razem naprawdę mi się spodobało. Droga, której remont ciągnął się od miesięcy w ciągu kilku dni została pokryta nowym asfaltem, pomiędzy pasami jezdni pojawiły się palmy, bugenwillie, a nawet aksamitki. Te same które moi rodzice kiedyś sadzili. Poczułam powiew rodzinnego domu!
Pojawiło się specjalne logo Aswanu, i muszę powiedzieć, że pomysł bardzo trafny. Każda taksówka i lokalny busik został nim opatrzony. Pojawiły się także bilbordy mówiące, że Aswan to miasto złota, a ludzie w nim mieszkający mają chojne, złote serca. Piękna reklama. Aswan ma wiele bogactw kulturalnych - zapraszam do zwiedzania - ale gdy przeczytałam te zdania na bilboardach pojawiły się w moim umyśle myśli z Biblii, mówiące o mieście ze złota, w którym kiedyś wszyscy należący do Chrystusa będą mieszkać. Miasto, o którym mówi Biblia będzie tak piękne, że "ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują" (1 list do Koryntian 2, 9). Potrafię sobie dużo wyobrazić, ale wiem, że widok miasta i tak powali mnie swoim pięknem. To przed nami, ale kolejne bilboardowe przesłanie mówi o ludziach o hojnym, uprzejmym, złotym sercu. I to nasza teraźniejszość. Bóg przygotował dla nas miasto ze złota, ale teraz chce aby nasze serca były Nim wypełnione. Aby ludzie widzieli w nas ludzi o uprzejmym, złotym sercu. Ludzi, którzy należą do Króla królów i Pana panów.





Komentarze
Prześlij komentarz