Mieszkanka wyspy
Kto by się spodziewał, że tak miło zostanę przyjęta na wyspie. Gdy pewnego dnia zabrakło mi jajek, poszłam je kupić do naszego wyspowego sklepiku. Pan sklepikarz (dodam, że to inny, niż poprzednio opisywałam), jak tylko mnie ujrzała, zawołał:
- Ania, Izayeek? (Jak się masz?)
- Dziękuję dobrze, in shaallah, noszkor rabena (dzięki Bogu, mam się dobrze) - odpowiedziałam.
A Ty jak się masz?
- In shaallah, kolo tamem (dzięki Bogu, wszystko w porządku)
- Poproszę 10 jajek.
Pan wziął małą reklamówkę i zaczął wkładać do niej jajka, przy okazji pytając jak się ma moja współlokatorka.
- Dla Ciebie, że jesteś Nubijką *, bo mieszkasz na naszej wyspie, jajka w cenie jak dla mieszkańców wyspy. Bo jesteś jak jedna z nas!
To wyznanie bardzo mnie zaskoczyło, ale zrobiło mi się niezmiernie miło!
- Shokran gidan (dziękuję bardzo). Ma salama (do widzenia)
- Ma salama.
Pan Bóg wciąż mnie zadziwia!
*Wyspa Elephantyna jest wyspą Nubijską. Nubijczycy, ludność niezwykle przyjazna i gościnna, zamieszkująca południowy Egipt i północny Sudan ma swój własny język i kulturę. Poczatkowo Nubia była krajem chrześcijańskim później po najazdach Arabów stała się krajem muzułmańskim. Do dziś Nubijczycy mają wiele aspektów chrześcijańskich w swojej kulturze, choć nie do końca wiedzą, dlaczego. Dodam, że wielu Polaków miało swój udział w odkrywaniu bogactw kultury nubijskiej (wykopaliska).


Komentarze
Prześlij komentarz