Wielkanoc nad Nilem

Łódź czeka na nas już o godzinie 6 rano w wielkanocny poranek. Niebo pokryte jest jeszcze piaskowym płaszczem po burzy piaskowej, która zawitała do nas tej nocy. Wielkanoc! Pan zmartwychwstał! Pan prawdziwie zmartwychwstał!! Witamy się, zapełniając łódź, aby popłynąć dalej do pięknego miejsca, gdzie będziemy wspólnie świętować zmartwychwstanie Pana Jezusa i wspólne wielkanocne śniadanie. Dzień powoli budzi się do życia, lekki wiatr sprawia, że powietrze jest rześkie a  słońce przedziera się przez chmury i odbija się w tafli Nilu. Jak wyglądał ten poranek, kiedy Maria Magdalena przybyła do pustego grobu? 


Docieramy na wyspę i zaczynamy wspólne świętowanie! Jesteśmy tu dzięki Jezusowi, który zmarł, zmartwychwstał i żyje! W czasie zwiastowania słowa "Pokój wam", które wypowiedział Pan Jezus do uczniów nabierają nowego znaczenia. Uczniowie siedzieli zamknięci w pomieszczeniu z obawy przed innymi. A Jezus przechodzi przez te zamknięte drzwi i mówi pośród ich lęków, trwóg i obaw: Pokój wam! I tak samo czyni Jezus i dziś. Przechodzi przez "sytuacje bez wyjścia", przez diagnozy lekarzy, przez trudności w małżeństwie...i mówi pokój wam! Nic nie jest dla niego niemożliwe, nawet  nasze "zamknięte drzwi". On przynosi nam pokój, który tylko On jest wstanie nam dać!!!

Po nabożeństwie mamy wspólne śniadanie nad Nilem. Wspaniała społeczność wśród osób z różnych kultur i kontynentów. Bóg jest dobry, bo dał nam Pana Jezusa! Alleluja!



Komentarze

Popularne posty