Oh jak dobrze było znów postawić nogę na wyspie, na której spędziłam dwa lata. Tym razem taki zwyczajny obraz z życia wyspy...życia, które się toczy dzień po dniu...
Zaskakują mnie zawsze kolory pośród szarości, jak czerwony kubeł na śmieci, czy różnokolorowe drzwi...
Komentarze
Prześlij komentarz