Pustynia
Piasek jest tak gorący, że nie jestem wstanie po nim iść. Ale tuż obok
płynie Nil, więc zanurzam swoje gorące stopy w zimnej wodzie i oddycham z ulgą.
Nigdzie się stąd nie ruszam, ale marzy mi się widok z góry. Żeby tam dotrzeć
niestety muszę znów zanurzyć swe stopy w gorącym piasku i iść długi czas przez
pustynie, nie marzyć o wodzie, ale mieć przed oczyma cel, górę, a z niej widok
zapierający dech w piersiach.
Chyba w naszym życiu nie lubimy takich duchowych pustyń. Może modlimy się o
coś, a nic się nie dzieje, ani nie zmienia. Może czekamy na coś już długi czas,
a efektu nie widać. Idziemy tą pustynią i tylko piasek dookoła, nogi bolą ze
zmęczenia, pragniemy wody, ale wszystko co jest dookoła to ten żółty piasek i
żar lejący się z nieba. Widzimy tę górę przed nami, i wiemy, że to spełnienie
naszych modlitw, marzeń, celów, ale ta droga na szczyt wydaje się taka męcząca
i mozolna. „Jak długo, jeszcze Panie?” – pytam w cichej modlitwie. „Jak długo
mam jeszcze iść tą drogą życia, kiedy nic się nie zmienia, kiedy muszę czekać…?
Czy nie mogło by być łatwiej w życiu? Czemu każesz mi iść samej przez tą
pustynię? Gdzie jesteś Panie?” „Tuż obok!” – słyszę cichy głos. „Idę razem z
Tobą!” – zapewnia mnie dalej ten chichy, łagodny głos. Rozpoznaję. To głos
mojego Pana. „Ale ta pustynia jest taka wielka i nigdy nie dotrę na szczyt!!” –
pojawia się w mych ustach narzekanie. „Gdy patrzysz na cel, pustynia wyda Ci
się jak mała piaskownica, w której spędzasz tylko swoje dziecięce lata. Idź
naprzód, a ja będę zawsze z Tobą! Nigdy Cię nie opuszczę” – zapewnia mnie Pan.
Idę i nagle spostrzegam na piasku nie tylko mój cień ale drugi cień, który
idzie cały czas ze mną. Krok w krok. Nigdy się nie spóźnia, nigdy nie jest
przede mną, ale razem ze mną. Ręka w rękę idę z moim Panem. Wiem, że musze być
wytrwała i cierpliwa, bo tam w górze czeka mnie nagroda. I gdy skupiam się na
celu i moim Towarzyszu, nagle piasek przestaje tak bardzo parzyć w stopy,
słońce lekko zachodzi, więc pojawia się przyjemny chłód, a obecność mojego Pana
dodaje mi sił!!

Komentarze
Prześlij komentarz