Odpoczywaj!

Niedziela jest dniem odpoczynku. Na wczorajszym nabożeństwie w zborze w Hażlachu rozważany był tekst z 1 księgi Mojżeszowej 18, 1-4.10. Pastor mówił o odpoczynku Boga. Czy mam taki czas w swoim zabieganym życiu kiedy mogłabym zaprosić Boga aby odpoczął w mojej obecności? Czy chcę żyć tak, aby Bóg mógł odpoczywać ze mną!
Abraham rozpoznał w "trzech mężach", którzy go odwiedzili, Boga. Może poznał Go po głosie, po wyglądzie, rozpoznał go sercem? Nie wiemy. Ale jedno jest pewne, wiedział, że to sam Bóg przyszedł do niego i Abraham zaprosił Go aby odpoczął w jego towarzystwie!
Czy czasem nie jest tak, że boimy się takiego odpoczynku, bo kiedy spędzimy kilka chwil odpoczywając z Bogiem, to On będzie chciał z nami szczerze porozmawiać? Zapyta nas o wiele ważnych kwestii w naszym życiu. Może o te już uporządkowane, ale co jeżeli zapyta co mamy zamiar zrobić z tym co jeszcze nie uporządkowane?  Abraham też miał jeszcze jedną kwestię "nieuporządkowaną" - chciał być tatą, mieć potomka. Był już stary. Pomimo, że Bóg dał mu obietnicę narodzin syna, czytamy, że roześmiał się bo stwierdził, że to niemożliwe aby stuletniemu facetowi i dziewięćdziesięcioletniej żonie mogło urodzić się dziecko? I kiedy Bóg przychodzi do niego w postaci 3 mężów Abraham zaprasza ich aby usiedli i odpoczęli. I Bóg, wiedząc o tym jak bardzo Abraham pragnął dziecka, przez usta mężów w cieniu pod drzewem (może z wyciągniętymi nogami przy smacznym jedzeniu) oznajmia mu, że za rok będzie już miał syna!

Odpoczynek z Bogiem zawsze przynosi rozwiązanie, odpowiedź, zapewnienie, nadzieję, zmotywowanie, wiarę, rozwiewa wątpliwości...Nie bójmy się poprosić Boga aby odpoczywał w naszej obecności!

A ten wczorajszy odpoczynek dał mi też możliwość aby dzielić się wrażeniami z Aswanu.

Komentarze

Popularne posty