Mission Net cz.1

Trudno ująć w słowa coś co jest piękne, inspirujące, zachęcające i przepełnione Bożą obecnością. Ale taki jest Pan Bóg - codziennie chce nas inspirować, zachęca do podążania za Nim i trzymania się Jego Słowa. Takim właśnie czasem przepełnionym Bożą obecnością było 6 dni w Offenburgu w Niemczech na Mission Net (28.12-02.01.2014). Dużo się działo, poznałam wielu wspaniałych ludzi, doświadczyłam mieszanki narodowości i języków. Ale jedno nas łączyło - pragnienie służenia Bogu. Wiele myśli i wrażeń wypełnia moje serce i umysł, ale postaram się w kilku punktach opisać (i myślę, że w częściach) to czym tak naprawdę jest Mission Net:

1. Podróż do Niemiec (można wybrać autobus, który specjalnie jest zorganizowany dla polskich uczestników Mission Net lub samochód, kto co woli) była bardzo przyjemna, choć czasem wietrzna i deszczowa, ale na miejscu byliśmy jeszcze przed głównym punktem programu i zdążyliśmy na kolację:). Następne dni były wypełnione seminariami, wykładami, studium biblijnym, wspólnym uwielbienie, zwiedzaniem stoisk ponad 50 organizacji misyjnych na Global Market czy poznawaniem ludzi z różnych części Europy. Na konferencję przyjechało ponad 2600 uczestników z ponad 35 krajów świata. Wielu wspaniałych wykładowców i gości wskazywało głownie na Boże powołanie, służbę oraz zachęcało nas aby "iść na cały świat i głosić Ewangelię".

Główna hala wykładowa (zdj. D.Delik)

Global Market

2. Mission Net to również czas modlitwy o różne kraje, organizacje. Modliliśmy się także o siebie nawzajem. Niesamowitym przeżyciem był czas, kiedy kilka tysięcy uczestników na kolanach w potężnej hali wołało do Boga: każdy o swój kraj, kościół, lokalną społeczność i środowisko. Każdy w swoim języku! Jak dobrze, że Pan Bóg rozumiem te wszystkie języki!! Każdy z nas był także zachęcany do znalezienia swojego Prayer Partner (Partner Modlitewny). Moim Prayer Partner została dziewczyna z Macedonii, która obecnie studiuje arabistykę w Niemczech. To jest niesamowite, że Pan Bóg dał mi możliwość poznać osobę, która ma te same marzenia w sercu, uczy się arabskiego i czuje powołanie aby służyć wśród Muzułman. Teraz możemy się o siebie nawzajem modlić i dzielić swoimi przeżyciami. W czasie jednego z wieczorów zostaliśmy zachęceni do modlitwy wstawienniczej. Na małych karteczkach każdy mógł napisać imiona 3 osób, o które chce się modlić, a które nie znają jeszcze Boga, później te karteczki przypinaliśmy do wielkiej tablicy i od tego momentu przez 3 miesiące przez 3 minuty każdego dnia modlimy się o te 3 osoby.

 Wieczorny wykład George'a Verwera

Wspólne uwielbienie prowadził Andy Flannagan (zdj. D.Delik)

3. Polska grupa liczyła około 50 osób. Codziennie rano mieliśmy poranne Family Groups gdzie dzieliliśmy się swoimi wrażeniami i przeżyciami, a także czego możemy się nauczyć z księgi Nehemiasza, która była rozważana na rannych spotkaniach w głównej hali przez Karin Ramachandra. Dla mnie osobiście Nehemiasz jest wzorem do naśladowania. On sam będąc w niewoli, słyszy, że jego bracia i siostry bardzo cierpią i głodują, mury Jeruzalem są zwalone, a bramy spalone. Gdy to słyszy smuci się, płacze, pości i modli się aby Bóg ulitował się nad Jeruzalem i jego ludem. Prosi także Boga aby wybaczył grzech swemu ludowi. Nehemiasz zanim zaczyna prosić wysławia Boga za to kim jest! Gorliwa modlitwa Nehemiasza zostaje wysłuchana. Jego przykład niezwykle mnie dotknął. Zadawałam sobie pytanie, jak ja często modlę się z taką gorliwością o inny kraj, o mój naród, aby Bóg pomógł temu narodowi się odbudować nie tylko z fizycznych zniszczeniach, ale także duchowo i przebaczył jego grzech? Zachęcam do lektury tej księgi, odkrywania w niej niesamowitych Bożych prawd oraz atrybutów Boga. I módl się o swój naród jak Nehemiasz!!

Polska miała także swoje narodowe stoisko, gdzie prezentowaliśmy swój naród, odpowiadaliśmy na pytania i dzieliliśmy się jego "słodkim bogactwem" - krówkami, michałkami czy kasztankami. Był to także dobry czas aby poznać ludzi z innych krajów oraz odwiedzić sąsiednie zagraniczne stanowiska.

Nasza polska grupa:)

Cdn!

Komentarze

Popularne posty