Co myślisz o...?

Kilka myśli ze studium biblijnego. Może nie będą to jakieś odkrywcze słowa, ale postanowiłam je zapisać, a jeżeli Biblia już dawno nie była dla nas odkrywcza, to dajmy się zaskoczyć, na nowo...
Ewangelia Mateusza, rozdział 22, wiersze od 41-46. "Co myślicie o Mesjaszu? Czyim synem jest?" Takie słowa zadał Jezus faryzeuszom. Oni stosownie do swojej wiedzy, choć później się okazuje, że gdzieniegdzie tej wiedzy im brakuje, odpowiadają: Jest synem Dawida! Odpowiedź bardzo powierzchowna, ale oni pewnie dumnie myślą, że godna piątki.  Ale Jezus dalej pyta: To jak to jest możliwe, że Dawid pisze (tu pewnie faryzeusze powtarzają w pamięci cały wyuczony Stary Testament i szukają odpowiedniego fragmentu): rzekł Pan Panu memu, siądź po prawicy moje, a położę nieprzyjaciół moich pod nogi Twoje?"Tu już pytanie sięga głębiej i skłania słuchaczy do głębszej odpowiedzi. Nie takiej płytkiej, rozumowej, ale przemyślanej, przeanalizowanej, przyjętej sercem...Tutaj słuchacze milkną.


Czasem ludzie znają Jezusa bardzo powierzchownie. Kim jest Jezus? Odpowiadają: wielkim prorokiem, wspaniałym człowiekiem czyniącym cuda, godnym naśladowcą, mądrym nauczycielem - piękne słowa, ale jakże płytkie. Ja osobiście znam wielu wspaniałych ludzi, ale tylko tyle mogę o nich powiedzieć. Co jest potrzebne, aby nasza odpowiedź zabrzmiała dogłębniej? Potrzebne jest rozważanie Słowa Bożego, zagłębianie się w jego treść, studiowanie go, słuchanie i bycie otwartym na Bożego Ducha! Ale czy faryzeusza nie znali Pism? O, nawet bardzo dobrze. Doskonale wiedzieli, kiedy myć ręce, kiedy nie zbierać kłosów, kogo ukamienować. Znali Pisma, czytali je, nawet uczyli się ich na pamięć, ale używali tylko jednej sfery pojmowania: rozumu. Serce nie miało z tym nic wspólnego. Możemy czytać Boże Słowo i ciągle pływać na powierzchni odpowiadając, że Jezus to czyiś syn! Nic więcej! Zaangażowane serce w czytaniu Bożego Słowa i prowadzone przez Bożego Ducha jest gotowe do przyjęcia Żywego Słowa i wydawania owocu. Wtedy poznamy Jezusa jako panującego od wieków razem z Bogiem Ojcem! Jako Pana i Zbawiciela. Sama wiedza o Jezusie stawia nas na równi z faryzeuszami. Poznanie Jezusa nie tylko rozumem, ale sercem sprawia, że możemy świętować z samymi aniołami!


Komentarze

Popularne posty