Koszyk na zakupy
Prosty sposób aby ułatwić sobie zakupy to koszyk (po arabsku - sabat). W Egipcie spotyka się wysokie, wielopiętrowe budynki, czasem nie ma wind, a czasem są one prywatne, należące do właściciela budynku, czyli aby przywołać winde, trzeba zadzwonić na właściciela, powiedzieć kto chce winde i wtedy winda zjeżdza. A co gdy osiołek z warzywami i owocami nadjeżdza i jak zrobić szybkie zakupy? Mianowicie wymyślono koszyki. Można je zobaczyć przywiązane do balkonów. Spuszcza się je do sprzedwacy, krzyczy co się chce i wciąga koszyk pełen zakupów. Tak samo jest z pieniędzmi. Wszystko w koszyku. Znajoma, której tata zajmuje się produkcją właście takich koszyków, mówiła mi także, że wykorzystują je nie tylko na zakupy, ale jak czegoś zapomną z domu, itp. My niestety nie miałyśmy koszyka w swoim mieszkaniu, gdyż mieszkałyśmy na parterze i pierwszym piętrze i raczej chodziłyśmy na zakupy na targ, albo jak spotkałyśmy osiołka w czasie drogi do albo ze szkoły. A myśle, że byłoby to ciekawe doświadczenie:). Znajoma z Holandii poczuła się prawie jak Egipcjanka robiąc w taki sposób zakupy!

Komentarze
Prześlij komentarz