Pierwsze egipskie myśli w Polsce
W ubiegły piątek zostałam zaproszona do Liceum Ogólnokształcącego w Wiśle, aby podzielić się życiem w Afryce i moim powołaniem. Gdy tak patrzyłam na te młode twarze, słuchające, sledzące każdy slajd przychodziły mi do glowy myśli, i jest to też moją modlitwą aby jak najwięcej osób chciało służyć Panu Bogu. I nawet nie myślę tu o wyjeździe, ale także aby mieli oddane serca dla Boga tutaj w Polsce. I odbyła się też tam pierwsza "mini" lekcja z języka arbaskiego:)
Natomiast w ten weekend pojechałam z Lidzią - moją przyjaciółką (Blog Lidzi) do Ostródy gdzie, w kościele Babtystycznym, a później w dwóch szkołach mogłam też dzielić się moimi wrażeniami z Egiptu - jak Bóg mnie prowadził, jak odpowiadał na moje modlitwy. Zachęcałam ich do modlitwy o to, do marzeń, to pilnej nauki!!!:D. I tutaj podeszli też bardzo entuzjastycznie do nauki kilku zwrotów w języku arabskim, a potem słyszałam jak powtarzają je na korytarzu. Dziękuję Bogu za ten czas i możliwośc jakie mi dał, aby nie tylko opowiedzieć im o bardzo ciekawej Afryce, ale także podzielić się tym, że Bóg ma plan dla każdego z nas!

Komentarze
Prześlij komentarz