Głodni
Chciałabym sie podzielić tym, co ostatnio bardzo mnie dotknęło. Uczestniczyłam w 4-dniowej konferencji na temat zagrożeń, jakie czyhają chrześcijan ze strony przeciwnika Boga. Ostatni dzień poświęcony był temu jak możemy z nimi walczyć, jak ich unikać, jak im sie przeciwstawiać. Dużo modlitwy, wspólnego śpiewu - wspaniały czas w społeczności z innymi wierzącymi. Ale to co mnie dotknęło najbardziej to głód Słowa Bożego wypływający z serc Egipcjan. Siedząc tam myślałam o tym, jak ja wiele okazji miałam do tej pory aby studiować Boże Słowo, uczyć się o nim, rozważać go, odkrywać Boże prawdy dla mojego życia. Czy to w Szkole Biblijnej w Dzięgielowie, czy na spotkaniach ewangelizacyjnych różnego rodzaju, seminariach, wykładach. Jak wielki był to dla mnie przywilej. I wiem, że potrzebuję być w tej szkole Pana Boga cały czas i się uczyć. Ich głód Słowa Bożego pokazał mi, że oni bardzo potrzebują zachęcania do wytrwania w wierze. Potrzebują wzrostu duchowego i modlitwy, aby nie poddawać się, aby żyć według Bożych standardów. Tylko aby żyć według nich potrzebują się o tym uczyć. Dlatego nie tylko ważne jest ewangelizowanie tubylców, ale wzmacnianie w wierze tych, którzy żyją w tym kraju. Wiem, że to zadanie też powierzył mi Pan Bóg. Prosze módl się o wszystkich chrześcijan w Egipcie, aby mieli wiele okazji do tego aby wzrastać duchowo. Aby Bóg używał mnie tutaj według swojej woli.
Słowo Boże w języku arabskim.

Komentarze
Prześlij komentarz